klub Balsam Warszawa 

BALSAM

WARSZAWA : ROZRYWKA : KLUBY



  • Informacje ogólne RSS

Balsam
adres:

WARSZAWA ul. Racławicka 99 ( fort M )

OCENA: 3,6/6 (143)
  • Wasza ocena 3,6/6
Słowa kluczowe:
Kategorie: klub
To miejsce nie jest OK
To miejsce jest OK

Knajpa w lochach o bardzo oszczędnym wystroju - gołe ściany, drewniana podłoga, same stare kanapy, a każda trochę inna przy barze stare stołki, gimnastyczny kozioł i... dużo przestrzeni. Idealne miejsce na wypad z paczką przyjaciół.
Kuchnia czynna od godziny 12.00.

Email Email : balsam@hado.pl
Openhours Godziny otwarcia : w tygodniu od 12.00 do 24.00 w weekendy od 12.00 do ostatniego gościa.
Phone Telefon : (022) 898 28 24
Www www : www.balsam.net.pl


Kategorie: klub


Wyślij znajomemu
Wydrukuj



[23013]
     pokaż dużą mapę kategorii klub Warszawa ->

Ranking obiektów

najpopularniejsze | najlepsze

The Cinnamon3,9/ 684/ 192883 *
BLUE STAR4,7/ 9/ 126627 *
Number One4,6/ 7/ 104504 *
Zwiążmnie4,8/ 5/ 80153 *
Toro3,2/ 6/ 70261 *
PLATINIUM Club4,3/ 9/ 64367 *

* ocena / liczba głosów / liczba odwiedzin



wydarzenia RSS

wydarzenia archiwalne

The Bridge
2004-12-05,
->
DISCO' 80
2004-12-10,
->
balsamTravel
2004-12-11,
->

zobacz również

klub - Warszawa ->
Herezja Restaurant n\' Club Lounge
klub - Warszawa ->
Lokal Użytkowy
klub - Warszawa ->
Pankiewicza 2.0
klub - Warszawa ->
klub - Warszawa ->
Bar-B-Que Music & Grill
klub - Warszawa ->

komentarze
Comment Zostaw komentarz

cimeries (około roku temu)
Nie polecam. Wystroj bardzo przecietny, obsługa słaba. Jedzenie nie za smaczne. Nie dbają o klienta. Gdy jedliśmy przy naszym stoliku było ciemno, nie leciała żadna muzyka... Odradzam
Appa (około roku temu)
Klub Balsam w sobotnia noc - KOSZMAR!!!!!!!! Szczerze odradzam! Gluchy na wszystko DJ, puszczajacy w kółko tą sama rąbankę, mimo że widać iz parkiet pustkami świeci, ludzie sa zdegustowani, a on dalej napiera!!! zamiast obserwowac jak na jego dzieło reaguje otoczenie. Nigdy wiecej tam nie zajrze, zmarnowany wieczor, lepiej wyjsc na Mazowiecka!
Nobody-mini burnmistrz (około roku temu)
Michal, pierz swoje brudu w domu, a nie wypisujesz glupoty pod adresem Balsamu, tak jakby miejsce bylo odpowiedzialne za twa sytuacje. Moze powinni na wejsciu robic ankiety, "Czy nie zostawilas meza z dzieckiem w domu?". Co za glupoty, az szkoda ze to komentuje
Nobody-mini michal12394 (około roku temu)
pubbalsam do ostoja dla uciekinierów, gigantów i narkomanów. moja żona która ma ograniczoną władze rodzicielską imprezuje tam przez 5 dni z niejaką kelnerką kasią i piotrem.którzy podają jej piwo na lewo, to świadczy o personelu i poziomie knajpy,żona wychodząc z tamtąd niejednokrotnie była pod dużym wpływem alkoholu i narkotyków, żona matka 4letniego dziecka zostawia swoją córkę na kila dni i nie interesując się nawet zdrowiem dziecka
Coyot (ponad 3 lat temu)
Lokal naprawde na poziomie!!! to trzeba przyznać,
mlodik (ponad 3 lat temu)
wchodzisz i odrazu czujesz klimat, az cche sie tam uczeszczac
XXX (ponad 4 lat temu)
Mam pytanie, jakie ograniczenia wiekowe obowiązują w klubie, Chodzi mi o wejście do środka:)
ktos (ponad 4 lat temu)
jak dla mnie balsam ma niepowtazalna atmosfere i dla ludzi ktorzy lubia posiedziec w gronie przyjaciol nadaje sie w 100%. Ceny nie sa wygorowane a jedzenie w restauracji bajecznie dobre. pozdrawiam
Malwa (ponad 4 lat temu)
uwazam,ze balsam to najlepszy klub w warszawie,jesli nie w Polsce...wspaniala atmosfera, mila obsluga, przyzwoite ceny i super muzyka...naprawde polecam!!!!!!!!
bertfox (ponad 4 lat temu)
wczoraj odwiedzilem to miejsce i jestem w szoku!!!gdyby nie to ze umowilem sie w tym miejscu z przyjaciolmi,ktorzy sie zjezdzali przez cala noc wyszedlbym po 10 minutach!!A teraz po kolei:1. lokal nie był nawet w połowie wypełniony,a przy barze czekało się dobre kilkanaście minut (bary są 3),2. w środku było totalnie zimno, nie zdejmowaliśmy kurtek dobre pół godziny, i to bez wzgledu czy się siedziało w altance czy we wnatrz-tylko za barem, w altance dzialal grzejnik gazowy inne były wyłączone-pracownicy konsekwentnie twierdzili, ze "ktoś" juz pojechał po gaz - pewnie do Rosjji, bo nie dojechał do naszego wyjścia,3. pod podłogą w altance musiał ktoś umrzeć i zapomniano go pochować-smród nieprawdopodobny,jakby szambo wylało... Generalnie wydanie kasy na TAXI (to na końcu Świata jest normalnie), a potem w barze to jak dla mnie pierwszy większy błąd finansowy w tym roku...
m (ponad 4 lat temu)
Sylwerster 2005/2006 BALSAM przy ulicy Racławickiej 99 w Warszawie przerósł oczekiwania nasze jak również wielu innych osób. Po kolei... Na wstępie 3 słowa: naciągacze, naciągacze, naciągacze... Po przyjściu do lokalu okazało się, że rezerwacja stołu na 6 osób zmieniła się w rezerwację na osób 5 - stolik centralnie przy wejściu do kibla. To punkt pierwszy programu BALSAM. Sfrustrowani postanowiliśmy zasięgnąć języka u osoby podobno kompetentnej, okazał się nią jakiś młody palant, który powiedział tylko, cytuję: "TO NIE HOTEL, ŻEBY BYŁY TU JAKIEŚ REZERWACJE" - koniec cytatu. Jedyne co nam oferował to dodatkowe krzesło, którym najchętniej zdzieliłbym go w łeb. Po chwili wymanewrowaliśmy dla siebie stolik w salce obok, zamieniając po prostu kartki z nazwiskami osób z rezerwacji. To punkt drugi programu BALSAM. Nie wiem ile osób bawiło się tego wieczoru w tym przytułku, tak to nazywam, bo tak też zostaliśmy potraktowani, jak bezdomni, chociaż bezdomni mogli pewno liczyć na więcej za darmo, niż my za 150zł od łba. Współczuję ludziom, którzy zapłacili za wejściówki po 200zł. KULMINACJA - SZWEDZKI STÓŁ. Brak mi słów, żeby to opisać. Na początek owoce południowe w programie: 3 banany, 6 mandarynek, kiść winogron - to na stolik. Wspomnę, że gdzieniegdzie przy stole siedziało po 9 osób. Wracając do szwedzkiego stołu. Tragedia... zostaliśmy potraktowani jak bydło, bo jak dla bydła było wszystko rzucone... dwie miski naczos, nie wiem jak to się pisze :P, trochę samych oliwek, nie wiem po jaki ch... i dwa sosy... serowy i jakiś czerwony. Czekaliśmy poza tym na obiecane programowo drinki i... nie potrafię nawet określić ich smaku, bo żadnych drinków nie widziałem. Szwedzki stół - kolejna odsłona. Panierowane coś, czyli ciepłe przekąski w BALSAM... jakieś pieprzone zawijasy, poza tym puste w środku, okazały się żółtym serem w panierce... ilość co kot napłakał. I to tyle ze szwedzkiego stołu, zdziwieni? Odebraliśmy śmierdzące ubrania z szatni, czemu? Bo panowie szatniarze palili papierosy przy odzieży, którą przyjęli do przechowania. Acha... brak jakiegokolwiek śmietnika - a wszystko spożywane w jednorazowych naczyniach, takie tam tacki papierowe, plastykowe miseczki... Szapman... DORATO to przy nim MERCEDES. Krótko mówiąc właściciele poszli po najniższej z możliwych linii oporu i zastosowali chwyt w rodzaju: JAK WAM SIĘ NIE PODOBA TO WYPIERDALAĆ... Czujemy się naciągnięci na imprezę, którą mogliśmy spędzić w domu lub nawet na świeżym powietrzu, i tak zrobimy za rok. Więc przyjacielu, jeśli szukasz wrażeń, chcesz się wkurwić, popsuć sobie i znajomym humor - zapraszamy do BALSAM - to chyba jedyne miejsce w Warszawie gdzie jest to możliwe. PS. Nie tylko sylwestra jak również każdej innej imrezy w tym klubie, jeśli można to coś tak nazwać - nie polecamy, a nawet odradzamy. Strzeżcie się tego miejsca. Z pozdrowieniami dla właścicieli tego czegoś - naciągnięci - oby tak dalej - wszystkiego najgorszego w Nowym Roku 2006.
m (ponad 4 lat temu)
Sylwerster 2005/2006 BALSAM przy ulicy Racławickiej 99 w Warszawie przerósł oczekiwania nasze jak również wielu innych osób. Po kolei... Na wstępie 3 słowa: naciągacze, naciągacze, naciągacze... Po przyjściu do lokalu okazało się, że rezerwacja stołu na 6 osób zmieniła się w rezerwację na osób 5 - stolik centralnie przy wejściu do kibla. To punkt pierwszy programu BALSAM. Sfrustrowani postanowiliśmy zasięgnąć języka u osoby podobno kompetentnej, okazał się nią jakiś młody palant, który powiedział tylko, cytuję: "TO NIE HOTEL, ŻEBY BYŁY TU JAKIEŚ REZERWACJE" - koniec cytatu. Jedyne co nam oferował to dodatkowe krzesło, którym najchętniej zdzieliłbym go w łeb. Po chwili wymanewrowaliśmy dla siebie stolik w salce obok, zamieniając po prostu kartki z nazwiskami osób z rezerwacji. To punkt drugi programu BALSAM. Nie wiem ile osób bawiło się tego wieczoru w tym przytułku, tak to nazywam, bo tak też zostaliśmy potraktowani, jak bezdomni, chociaż bezdomni mogli pewno liczyć na więcej za darmo, niż my za 150zł od łba. Współczuję ludziom, którzy zapłacili za wejściówki po 200zł. KULMINACJA - SZWEDZKI STÓŁ. Brak mi słów, żeby to opisać. Na początek owoce południowe w programie: 3 banany, 6 mandarynek, kiść winogron - to na stolik. Wspomnę, że gdzieniegdzie przy stole siedziało po 9 osób. Wracając do szwedzkiego stołu. Tragedia... zostaliśmy potraktowani jak bydło, bo jak dla bydła było wszystko rzucone... dwie miski naczos, nie wiem jak to się pisze :P, trochę samych oliwek, nie wiem po jaki ch... i dwa sosy... serowy i jakiś czerwony. Czekaliśmy poza tym na obiecane programowo drinki i... nie potrafię nawet określić ich smaku, bo żadnych drinków nie widziałem. Szwedzki stół - kolejna odsłona. Panierowane coś, czyli ciepłe przekąski w BALSAM... jakieś pieprzone zawijasy, poza tym puste w środku, okazały się żółtym serem w panierce... ilość co kot napłakał. I to tyle ze szwedzkiego stołu, zdziwieni? Acha... brak jakiegokolwiek śmietnika - a wszystko spożywane w jednorazowych naczyniach, takie tam tacki papierowe, plastykowe miseczki... Szapman... DORATO to przy nim MERCEDES. Krótko mówiąc właściciele poszli po najniższej z możliwych linii oporu i zastosowali chwyt w rodzaju: JAK WAM SIĘ NIE PODOBA TO WYPIERDALAĆ... Czujemy się naciągnięci na imprezę, którą mogliśmy spędzić w domu lub nawet na świeżym powietrzu, i tak zrobimy za rok. Więc przyjacielu, jeśli szukasz wrażeń, chcesz się wkurwić, popsuć sobie i znajomym humor - zapraszamy do BALSAM - to chyba jedyne miejsce w Warszawie gdzie jest to możliwe. PS. Nie tylko sylwestra jak również każdej innej imrezy w tym klubie, jeśli można to coś tak nazwać - nie polecamy, a nawet odradzamy. Strzeżcie się tego miejsca. Z pozdrowieniami dla właścicieli tego czegoś - naciągnięci - oby tak dalej - wszystkiego najgorszego w Nowym Roku 2006.
ja (ponad 4 lat temu)
beznajdzejny ten "klub" i jeszcze bardzoej beznadziejni ludzie..trafiłam tam przypdakiem i załuje...
kasztanka (ponad 4 lat temu)
radzę trzymać torby przy sobie bo kradną
Achi (ponad 4 lat temu)
a dla mnie BOMBA, wczoraj mialam tam swoje urodziny i suuper,dzieki atmosferze moich znajomych.ALE 3 minusy: 1. bardzo zle oznaczenie - jak trafic do Balsamu od str Raclawickiej 2. bardzo nie mily DJ wczoraj gral..wulgarne odzywki! 3. cholernie droga wodka!! za 0.5l. - 120zł!!!!!!!!!! buzaka i baaaardzo dziekuje wszystkim, co wczoraj ze mna byli!! pozdro dla Oli,Marty i Marcina z Balsamu (obsluga)
Klaudia (ponad 4 lat temu)
Beznadziejny lokal.Jak dla mnie przychodza tam dresiarze,ktorzy szukaja rozruby.
portnoy (ponad 4 lat temu)
no zajefajna miejscoofka. polecam tym co to nie lubią nadętych lokali w centrumie. przepiękne, uśmiechnięte panie. miła atmosfera. lux.
Maciejka (ponad 5 lat temu)
Co dziś tam sie dzieje.
Lajka (ponad 5 lat temu)
Bylem w balsamie na sylwestrze. Klub calkiem, calkiem ale niestety trafiaja sie tam pijane buraczki. Zabawa, generalnie gitara.
schiva (ponad 5 lat temu)
ekstra muzyka, ekstra atmosfera.... warto to miejsce odwiedzać częściej!!!!!!!!!!!!!
moniq (ponad 5 lat temu)
bardzo sympatyczne miejsce-ekipa zresztą też , naprawdę polecam!!!
menthol (ponad 5 lat temu)
Polecam! Polecam! Polecam!........mało jest takich miejsc w wawie gdzie od razu po przekroczeniu progu czujesz że chcesz to zostać. Balsam jest jednym z nich. No i ceny w miare normalne ( Tyskie - 7/5pln, drinki: ciekawe nazwy i dobre ceny )
tomek (ponad 5 lat temu)
oby więcej takich miejsc!Mogę siedzieć tam dniem i nocą - kocham ten lokal i klimat tam panujący.Gorąco polecam!!!
LENA (ponad 5 lat temu)
tak,tak, tak !
taj (ponad 5 lat temu)
niezła miejscówka
Zostaw komentarz:


Nie bądź anonimowy. Najlepiej Zaloguj się lub dokonaj rejestracji jeżeli jeszcze nie posiadasz konta.
Otrzymasz profil dzięki któremu Twoje komentarze będą bardziej wiarygodne. Będziesz mieć również dostęp do newslettera, forum dyskusyjnego oraz możliwość dodawania nowych miejsc i wydarzeń do portalu.

Autor (wymagany):


Email (wymagany - nie będzie publikowany):


Twój komentarz: